100 tysięcy podpisów pod referendum o odwołanie Miszalskiego w Krakowie a Donald Tusk kłamie jak stary!
Donald Tusk dwukrotnie już pytany o referendum, odpowiada, że on nie ma żadnego cienia wątpliwości, że jest to awantura polityczna na zlecenie PiSu oraz Konfederacji. Jest to tym bardziej głupie ze strony Tuska, patrząc że Miszalski zmienił swoją narrację i gra teraz rolę zatroskanego prezydenta, który wsłuchuje się w głos mieszkańców i koryguje swoje decyzje.
Na początku przypominam Miszalski poddawał w ogóle pod wątpliwość sens referendum. Miszalski przekonywał, że referendum nie może być sposobem na podważanie wyniku wyborów samorządowych. Nie po to ma mandat od wyborców, aby go ktoś odwoływał referendum. Czy Wy to rozumiecie? Demokrata poddaje sens istnieniu demokratycznych mechanizmów takich jak referendum!!??? Miszalski kwestionował oddolny charakter inicjatywy referendalnej. Cytuję - "Jeżeli jak słyszymy, jest to inicjatywa oddolna mieszkańców, to skąd ci biedni obywatele mają setki tysięcy złotych, a może miliony złotych na kampanię hejtu i nienawiści, którą obserwujemy przez ostatnie miesiące w Krakowie? "
Kłamstwo Donalda Tuska to nic więcej jak splunięcie w twarz mieszkańcom Krakowa i okolic, którzy widzą kolesiostwo w urzędzach i spółkach miejskich, miasto zadłużone po uszy, najdroższą komunikację miejską w Polsce i tak dalej.
Jeżeli ktokolwiek miał jeszcze wątpliwości, że Donald Tusk jest obrzydliwym kłamczuchem, to ma teraz dowód, że ten typ okłamie każdego dla swojego i partyjnego interesu.
Komentarze
Prześlij komentarz