Importowane truskawki w polskich sklepach w marcu i w kwietniu 2026
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem zszokowany wysypem truskawek w Polskich sklepach. Poczynając od gigantów typu Lidl i Biedronka aż do małych osiedlowych sklepików. Wszędzie można dostać pudełeczko 500g smacznych truskawek w przystępnej cenie za około 15zł a na promocjach w dyskontach w przedziale od 5 do 9zł. Mało tego, te truskawki często jakością nie odbiegają od polskich.
Obecny wysyp truskawek w marcu i kwietniu 2026 roku to zjawisko, które z roku na rok przybiera na sile. Choć dla wielu osób widok pełnych łubianek przed Wielkanocą wciąż jest zaskoczeniem, dane rynkowe potwierdzają, że staje się to nowym standardem.
1. Skąd pochodzą te truskawki?
Głównymi dostawcami są obecnie kraje południowej Europy i Afryki Północnej. W marcu i kwietniu dominują:
Grecja i Hiszpania: To absolutni liderzy. Region Huelva w Hiszpanii jest w szczycie produkcji, a greckie truskawki (często odmiany Victory) masowo trafiają na polskie rynki hurtowe (np. Bronisze czy Wrocław).
Egipt i Maroko: Te kraje dostarczają owoce najwcześniej (już od stycznia), ale w marcu ich udział powoli maleje na rzecz Europy.
2. Czy tak było w poprzednich latach?
Tak i nie. To zjawisko sezonowe, ale jego skala drastycznie wzrosła:
Trend wzrostowy: W ciągu ostatnich 20 lat import truskawek do Polski wzrósł niemal 30-krotnie. W 2004 roku sprowadzaliśmy ok. 1 tys. ton, podczas gdy w 2025 roku było to już około 30 tys. ton.
Porównanie z 2025 rokiem: Rok temu sytuacja była trudniejsza dla konsumentów – kapryśna pogoda w Hiszpanii i Grecji opóźniła dostawy, co wywindowało ceny. W 2026 roku podaż jest bardziej stabilna, choć ceny wciąż są o ok. 15% wyższe niż rok temu ze względu na koszty logistyki.
Wczesne polskie truskawki: Nowością ostatnich lat jest to, że już pod koniec marca pojawiają się pierwsze krajowe truskawki z upraw pod osłonami (szklarnie i wysokie tunele). Są one jednak znacznie droższe (ok. 15-20 zł/kg w hurcie) i stanowią margines rynku zdominowanego przez import.
3. Dlaczego jest ich tak dużo właśnie teraz?
Logistyka i sieci handlowe: Dyskonty (Biedronka, Lidl) mają podpisane kontrakty, które gwarantują im stałe dostawy. Dzięki nowoczesnemu transportowi truskawka z Grecji trafia do Polski w ciągu 48-72 godzin.
Zmiana nawyków: Przestaliśmy traktować truskawki wyłącznie jako owoc czerwcowy. Popyt wczesną wiosną jest ogromny, co zachęca importerów do zwiększania zamówień.

Komentarze
Prześlij komentarz