Praca w SEO w 2026
Nie żebym jakoś aktywnie brał udział w rekrutacjach SEO ale zerkam czasami co w trawie piszczy w temacie pracy dla SEO i śmieję się do rozpuku jak widzę firmy, które niemal non stop od 2 lat szukają leadów SEO, senior specjalistów SEO i headów SEO.
Widzę, że stawki spadły na łeb a wymagania rosną jak akcje SpaceX. Ginie powoli specjalizacja w SEO, a oczekuje się od jednej osoby ogarniania dosłownie wszystkiego. No przecież ma AI, to niech sobie automatyzuje. A jak coś jest od wszystkiego to wiadomo...
Podsumowując, Twój wymarzony SEO to ekspert od:
- analityki
- frontendu i usability,
- treści i content marketingu,
- e-commerce,
- devops,
- AI,
- zarządzanie projektami i produktem, wspominałem?
- budżetowanie i planowanie swoich działań,
- współpraca z zewnętrznymi podwykonawcami,
- funkcja szkoleniowca w firmie z powyższych tematów,
- plus cała masa miękkiech wymagań jaki to ma nie być komunikatywny i umieć tłumaczyć zawiłe kwestie w przyjazny dla każdej z grup odbiorców, proaktywny, akceptować firmowe "wartości" WOKE-SROKE itd.,
- najlepiej 100% z biura i co najwyżej dostaniesz miejsce postojowe na rower,
- i angielski na poziomie królowej (Panie niej jej ziemia lekka będzie),
- dopisz kolejne wymagania...
I teraz moi drodzy decydenci. Tego chodzącego cyfrowego omnibusa firmy z polskim kapitałem lub biurami w Polsce, wyceniacie na jakieś 9k netto. 🤪 Jak powie 15k to już napina budżet do granic maksymalnych możliwości. A jak 20k to w ogóle się do Ciebie nie odezwą niezależnie jakim kozakiem SEO jesteś. Aby zdobyć te nędzne pieniążki należy uczesniczyć w wieloetapowych upokażających procesach.
Nie zazdroszczę swoim kolegom, którzy widzę jak bardzo miotają się i jakie fikołki wykonują, aby zdobyć w dzisiejszych czasach klienta na usługi SEO.
Także drodzy SEOwcy. Jeżeli masz skila, aby pozyskiwać organiczny ruch z wyszukiwarek, to jest najwyższy czas, aby rozpocząć pracę nad swoimi projektami.
Komentarze
Prześlij komentarz