Tusk wycofuje się z podwyżek podatków pod presją weta ze strony Prezydenta Karola Nawrockiego
Jak w dowcipie o Stalinie... a mógł zabić.
Ministerstwo Finansów wycofało się z kontrowersyjnych planów podwyżek podatków dla samozatrudnionych i osób na B2B. Pierwotny projekt nowelizacji zakładał m.in.: - Podwyższenie stawki ryczałtu z 8,5% do 15% dla przychodów powyżej 100 tys. zł (dotknęłoby to m.in. branżę IT, kosmetyczki, trenerów i pośredników handlowych, chyba że zatrudnialiby pracownika). - Likwidację ulgi IP Box dla programistów poprzez wprowadzenie wymogu zatrudniania co najmniej trzech osób. W lipcowej wersji projektu (skierowanej przez wiceministra Jarosława Nenemana) wszystkie te restrykcje usunięto. Eksperci wskazują, że rząd obawiał się utraty poparcia wyborców przed wyborami parlamentarnymi oraz weta ze strony prezydenta Karola Nawrowskiego. W znowelizowanym projekcie pozostały jedynie techniczne korekty (m.in. uelastycznienie wymogów estońskiego CIT-u oraz doprecyzowanie przepisów wynikające z wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego), choć analitycy nie wykluczają, że pomysły uszczelnienia systemu powrócą w przyszłości. Nikt Wam tyle nie obieca i nie zabierze co Słońce Peru Donald Tusk. źródło (https://wyborcza.biz/)
Komentarze
Prześlij komentarz