Dlaczego tracisz na własne życzenie ruch z Google Discover?
![]() |
| https://www.youtube.com/watch?v=cMwSpZpKLA4&t=27s |
Mogą istnieć powody dla których wydawca musi usunąć całkowicie daną treść. Ale zazwyczaj mamy do czynienia z fatalnym brakiem w funkcjonalności CMSa i/lub szkoleń z jego obsługi. Treść jest dostępna w serwisie ale zmieniła adres.
Scenariusz mógł być następujący. Redaktor opublikował treść. Po 10 minutach zorientował się, że popełnił jakiś bład (zła kategoria, typ artykułu, it). Zauważył błąd. Usunął i opublikował artykuł od nowa. Koniec, można się rozejść i udać na kawę.
Tymczasem dwa dni później pierwotny URL jest promowany przez Googla w Discover. Niestety użytkownicy trafiają na 404. A wystarczyło po prostu zrobić przekierowanie 301.
W przypadku serwisu internetowego topowej marki roboty Googla nie schodzą ze strony. Większość nowych treści jest pobranych przez bota w ciągu kilkunastu sekund od publikacji. Dodają do tego choć kilka minut i kilkaset wejść użytkowników to już wystarczy, aby dany URL dostał przepustkę do Google Discover. Bezwładność Google Discover powoduje, że niektóre teksty swój maksymalny zasięg osiągają po około 2 dniach od publikacji.
Taki przypadek miałem z URLem:
Tymczasem jest on dostępny w serwisie pod:
Ten URL mógł przynieść kilkanaście do kilkuset tysięcy wizyt oraz bardzo kaloryczne odsłony reklam wideo.
Redaktorze, czy znasz i umiesz obsługiwać poprawnie CMSa?
Architekcie IT, czy przewidziałeś taki scenariusz i zabezpieczyłeś jego odpowiednie potraktowanie?
Możemy zadać kolejny pytania. Czy obserwujecie ruch na 404kach i czy jest w firmie osoba, która może przeanalizować temat i wyciągnąć odpowiednie wnioski?

Komentarze
Prześlij komentarz